Prawdziwa miłość jest ogromną mocą, nie widzi granic. Sprawia, że każda chwila może być piękna, nawet ze świadomością, że wszędzie czai się śmierć. To bezgraniczna ufność do drugiej osoby. Miłość jest piękna, lecz rani. Zadaje potworne rany.
Harry był Wybrańcem. Musiał stoczyć walkę z samym Lordem Voldemortem, wielkim czarnoksiężnikiem, który pozbawił życia wielu ludzi, w tym jego rodziców. Świadomość, że to on jest odpowiedzialny za to jak potoczą się losy całego świata potrafi być przytłaczająca. Jego życie dodatkowo skomplikuje fakt, że zakocha się w pięknej mugolce...
___________________________________
No hej, oto pierwsza notka. Trochę krótka, ale to w końcu tylko prolog. Następne będą dłuższe.
Nie powiadamiam o nowych notkach.
Rozdziały będą ukazywały się rzadko, i to że przez długi czas nic się nie pojawiło, nie oznacza że rzuciłam pisanie :)
___________________________________
No hej, oto pierwsza notka. Trochę krótka, ale to w końcu tylko prolog. Następne będą dłuższe.
Nie powiadamiam o nowych notkach.
Rozdziały będą ukazywały się rzadko, i to że przez długi czas nic się nie pojawiło, nie oznacza że rzuciłam pisanie :)
Hmm prolog dość krótki ale nic mu nie ujmuje.
OdpowiedzUsuńPo początku widzę że masz fajny styl, ale to za mało by cokolwiek powiedzieć więcej.
Ale jak już przeczytałam to komentuje.
przydałby się również jakiś ładny szablon, aby poprawić wygląd bloga.
po za tym jak na początek całkiem ciekawie moim zdaniem.
http://niewolnicy-przeznaczenia.blogspot.com
eh wiem, że prolog wyszedł krótki, ale rozdziały piszę o wiele dłuższe. co do szablonu, to na razie pozostanie tak jak jest, ponieważ jestem trochę nierozgarnięta w blogowaniu, to mój pierwszy blog :)
Usuńno no, ciekawie... będę zaglądać :) i zapraszam do mnie :D
OdpowiedzUsuńdzięki ;)
Usuńdodałam Twojego bloga do obserwowanych, jak będę miała czas to przeczytam :D